więc co było robić druty w garść i jeden dzień wystarczył ;)
sweter dla starszego wciąż się robi - zostały rękawy do zrobiena, ale ponieważ człowiek cały czas powinien się uczyć więc zamierzam zrobić je wrabiane od góry, czego jeszcze nigdy nie robiłam
zdjęcia całości będą jak uczynię ;) żeby efek końcowy był większy ;)
kilka dni temu udało mi się wygrać candy u Baronowej. Śliczny szyjogrzej dotarł już do mnie z różnymi słodkościami, które to natychmiast zostały rozdrapane przez moich chłopaków.
ponizej zdjęcia (ukradzione z bloga Baronowej) rzeczonego ;)
bardzo dziękuje - jest śliczny - wkłada go się w sekunde, zawsze jakoś inaczej się układa i zawsze fajnie ;)
a i jeszcze jedno od Anioły Anielki dostałam wyróżnienie - bardzo za nie dziękuje ;)