zdążyłam na kilkanaście godzin przed wyjazdem na ferie ;)
czapa zrobiona i prezentuje się o tak ;)
a razem z szyjogrzejem tworzą fajny komplet ;)
nawet jestem miło zaskoczona
co dziwne włóczka ta sama, ale w czapce nie gryząca a w szyjogrzeju troszkę tak
pewnie nie kwestia włóczki a innej delikatności cielska mego na czole i na szyjsku ;)
sweterk rozpinany jedzie ze mną w góry ;)
więc po powrocie może będzie co pokazać
Fajny komplet!
OdpowiedzUsuńsuper komplet!
OdpowiedzUsuńbardzo ładny komplecik:) udanych ferii życze...
OdpowiedzUsuńśliczny komplet:)
OdpowiedzUsuńwypisz wymaluj jak dla mnie i kolorek i fason.
OdpowiedzUsuńbardzo dziekuje za miłe słowa ;) na feriach tez sie sprawdził
OdpowiedzUsuńPiękny komplet, super kolory! Dziękuję za udział w moim candy - pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń