i musiałam pokazać,
mimo że rękawy jeszcze nie przyszyte tylko przypięte szpilkami ;) wieczorem je wszyje, ale wtedy pewnie nie będę mogła już robić zdjęć bo sweterek zostanie zgarnięty przez właściciela ;)
dane techniczne:
rozmiar 98/104 czyli na 2,5 - 3 latka
wzrór: wygrzebany gdzieś w necie a paski z potrzeby - bo szarej włóczki miałam malutko
włóczka: akryl z wełną pamiętający jeszcze PRL i Jugosławię banderolka ku potomności poniżej
robiony na drutach 4,5 podwójną nitką - troszkę teraz jest zbity, ale właściwością tej wełenki jest to że po praniu się rozciąga
Obserwatorzy
środa, 30 listopada 2011
poniedziałek, 28 listopada 2011
korale
korale poczyniłam ;)
a ponieważ biegła w sztuce wyrobu biżuterii nie jestem to mają one kilka powiedzmy niedoskonałości
- jedno to zapięcie - pozostawia troszkę do życzenia, ale że zapięcia w noszeniu nie widać więc stresu nie ma ;)
- drugie to waga - zrobione są z kamieni półszlachetnych - to troszkę ważą, za to na 100 % jak je będę miała zgubić to poczuję ;)
mimo te i tak bardzo je już lubię
na drutach cały czas dłubie, a efekty może już wkrótce ;)
następnym dziergadłem które jest już w planie poza sweterkiem z postu wcześniejszego jest też czapka poppy która ostatnio na blogach króluje
ku pamięci mej na blogu tym jest opis jej wykonania
a ponieważ biegła w sztuce wyrobu biżuterii nie jestem to mają one kilka powiedzmy niedoskonałości
- jedno to zapięcie - pozostawia troszkę do życzenia, ale że zapięcia w noszeniu nie widać więc stresu nie ma ;)
- drugie to waga - zrobione są z kamieni półszlachetnych - to troszkę ważą, za to na 100 % jak je będę miała zgubić to poczuję ;)
mimo te i tak bardzo je już lubię
na drutach cały czas dłubie, a efekty może już wkrótce ;)
następnym dziergadłem które jest już w planie poza sweterkiem z postu wcześniejszego jest też czapka poppy która ostatnio na blogach króluje
ku pamięci mej na blogu tym jest opis jej wykonania
poniedziałek, 21 listopada 2011
Apel i zarazem prośba ;)
Zdecydujmy się na kupno prezentów bożonarodzeniowych od drobnych przedsiębiorców, ze sklepu z rękodziełem, niezależnej księgarni, od przyjaciółki, która wytwarza niepowtarzalne rzeczy, od tego, który oparł się globalizacji w naszych okolicach... Zróbmy tak, aby nasze pieniądze dotarły do zwykłych ludzi, którzy ich potrzebują,a nie do firm międzynarodowych i wielkich przedsiębiorców, którzy płacą zbyt mało swoim pracownikom i przemieszczają firmy w inny koniec świata. Robiąc tak więcej osób będzie mogło przeżyć szczęśliwe Boże Narodzenie.
Apel, bo słuszny, ukradziony z Kuźni Upominków :)
sobota, 19 listopada 2011
projekt na przyszłość
mało czasu ostatnio mam na dzierganie - a że dzierga się kilka rzeczy równocześnie to efektów w postaci gotowych prac nie ma
cóż trzeba będzie poczekać - mam nadzieję wysyp będzie po 6 grudnia bo to dopiero wtedy znów będę panią swojego czasu - już się nie mogę doczekać
nie dość ze robi się kilka rzeczy to jeszcze kilka pomysłów na następne już się rozpycha a tu nam jeszcze Christina-art (pozdrawiam cieplutko) na swoim blogu wstawiła taki rarytasik i opis do niego. Zgapię to cudo jak nic już nawet wygrzebałam z czeluści szafy włóczkę na niego
zdjęcie kradzione z bloga włóczkowe rarytasy ;)
cóż trzeba będzie poczekać - mam nadzieję wysyp będzie po 6 grudnia bo to dopiero wtedy znów będę panią swojego czasu - już się nie mogę doczekać
nie dość ze robi się kilka rzeczy to jeszcze kilka pomysłów na następne już się rozpycha a tu nam jeszcze Christina-art (pozdrawiam cieplutko) na swoim blogu wstawiła taki rarytasik i opis do niego. Zgapię to cudo jak nic już nawet wygrzebałam z czeluści szafy włóczkę na niego
zdjęcie kradzione z bloga włóczkowe rarytasy ;)
piątek, 11 listopada 2011
mgiełka
mgiełka moja jesienna przyrasta sobie powolutku
chciałabym żeby szybciej, ale cóż ....
Mgiełka jest z tych kłębuszków co to je już w poprzednim poście pokazywałam
a to wszystko co widać jest z jednego kłębuszka i to nie całego jeszcze
robie na 5 a nitka cieniutka - tak miało być w założeniu wiec dzianinka jest luźniutka ;)
ma być z tego dłuższa tunika, ale kłębuszków mam tyle że starcza na jeszcze coś napewno
a ja już myśle na co ;) może połącze z alpaca i będę mieć kardigan - zobaczymy jeszcze
chciałabym żeby szybciej, ale cóż ....
Mgiełka jest z tych kłębuszków co to je już w poprzednim poście pokazywałam
a to wszystko co widać jest z jednego kłębuszka i to nie całego jeszcze
robie na 5 a nitka cieniutka - tak miało być w założeniu wiec dzianinka jest luźniutka ;)
ma być z tego dłuższa tunika, ale kłębuszków mam tyle że starcza na jeszcze coś napewno
a ja już myśle na co ;) może połącze z alpaca i będę mieć kardigan - zobaczymy jeszcze
środa, 9 listopada 2011
skonczyłam
skończyłam już kilka dni temu - dużo czasu zabrało mi jednak zszywanie rękawów - nie przepadam za tym - rękawów nie robię na około jak resztę
sweterek jest cieplutki - 100% wełny za tyłek jeno rękawy ma 3/4 gdyż na dłuższe wełny nie starczyło, ale to nic
sweterek beznazwowy to 4 motki Magic YarnArt kol.597 i 590 (800m) robione na zmianę na drutach 5,5
kolorki na zdjęciu troszkę przekłamane - sam sweter jest bardziej fioletowo-różowy niż niebieski
jak będę mieć fotki w lepszym świetle to podmienie ;)
sweterek jest cieplutki - 100% wełny za tyłek jeno rękawy ma 3/4 gdyż na dłuższe wełny nie starczyło, ale to nic
sweterek beznazwowy to 4 motki Magic YarnArt kol.597 i 590 (800m) robione na zmianę na drutach 5,5
kolorki na zdjęciu troszkę przekłamane - sam sweter jest bardziej fioletowo-różowy niż niebieski
jak będę mieć fotki w lepszym świetle to podmienie ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)