i w zasadzie nic niedokończone
a nuda bo nadal paski i te same kolory, ale do rzeczy
z rzeczy ukończonych na szybko bardzo, mam takie cuś co ma za zadanie majtać się na mojej szyi ;) a pasować do pasiaka mego i do reszty gadzetów
drewniane dyski na czerwonym rzemyku
sweterek miał być dla starszej mej pociechy a wyszedł dla młodszej ;) może i dobrze bo starszemu się odmieniło teraz paski mają być biało zielone ;)
zostały rękawy do zrobienia i nitki do pochowania
kieszonka kangurek na środku
z resztek po sweterku z żaglówką i moim pasiaku robi się dla mnie resztkowiec ;) nie wiem jak długi będzie oby jak najdłuższy ani jak długie będą rękawy, co najmniej 3/4 bo nie wiem na ile starczy nitki ;)
reszta ma być granatowa ;)
to coś poniżej to ma być czapka czerwonego elfa - synek gra tę postać w przedszkolnym teatrzyku i jako gadzet do charakteryzacji postaci poprosił o czapkę ;)
robótek na drutach masa - aż mnie to zdrażniło bo jak robię jedno to mam poczucie winy, że inne leżą odłogiem jednak wolę opcję w jednym czasie jedna robótka ;)
z czapką pójdzie najszybciej ;)
niech żyją ufoki:D
OdpowiedzUsuńNo to nich oczka szybko zlatuje z drucików - trzymamy za robótki Ewa
OdpowiedzUsuńdzięki jakoś się udało
UsuńCzy chciałabyś tak naprawdę by nastąpił dzień, w którym wszystko byłoby ukończone????
OdpowiedzUsuństo na raz to akurat :), bo wszystko pięknie Ci wychodzi!