Czas szybko płynie, ani się człowiek - owca nie zorientował a lato odeszło i przyszła jesień. Obiecywałam sobie i innym że będę tu bywać i ..... eh życie przynosi wiele niespodzianek - oczywiście przez cały ten czas zaglądałam do Was, ale czasu na pisania niestety już nie było ;(
W tak zwanym między czasie zaliczyłam z synkiem 2 szpitale , operacje ropnia, i podejrzenie sepsy i zapalenie płuc - na szczęście wszystko dobrze się skończyło ;) ale potrzebna nam była rekonwalescencja i jemu i mnie też........
przez ten czas jednak cos tam udziergałam. dziś pokażę tylko mój mały stosik ;)
w kolejnych będą odsłony poszczególnych dziergadeł ;)
pozdrowienia dla wszystkich,
dla tych którzy jeszcze pamiętają
i zaglądają do mnie szczególnie ciepłe
Obserwatorzy
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Pozdrawiam Cię i życzę zdrówka. Bardzo jestem ciekawa co z drutów zeszło, a szczególnie to granatowe (lub czarne) na końcu :)
OdpowiedzUsuńNajgorsze jak dzieciaki chorują. Zdrówka Wam życzę. Spory stosik, który muszę przyznać, nieźle mnie zaciekawił :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)