i musiałam pokazać,
mimo że rękawy jeszcze nie przyszyte tylko przypięte szpilkami ;) wieczorem je wszyje, ale wtedy pewnie nie będę mogła już robić zdjęć bo sweterek zostanie zgarnięty przez właściciela ;)
dane techniczne:
rozmiar 98/104 czyli na 2,5 - 3 latka
wzrór: wygrzebany gdzieś w necie a paski z potrzeby - bo szarej włóczki miałam malutko
włóczka: akryl z wełną pamiętający jeszcze PRL i Jugosławię banderolka ku potomności poniżej
robiony na drutach 4,5 podwójną nitką - troszkę teraz jest zbity, ale właściwością tej wełenki jest to że po praniu się rozciąga
Obserwatorzy
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
ale paradny! :) świetny. A rodziców do przedszkola nie będą wzywać? ;>
OdpowiedzUsuńha ha ha o tym nie pomyślałam szczególnie, że przedszkole ...... katolickie ;)
OdpowiedzUsuńNo robi wrażenie! :-))))
OdpowiedzUsuńsuper!!!
OdpowiedzUsuńJeszcze tego nie widziałam. Odważnie :)
OdpowiedzUsuńfantastyczny i ta czacha wrobiona super :)
OdpowiedzUsuńsweterek pierwsza klasa! dziękuję za odwiedziny i życzę szczęścia w losowaniu:D pozdrawiam
OdpowiedzUsuńFajny jest!
OdpowiedzUsuńbardzo dziękuję za pochwały sweterkowe ;)
OdpowiedzUsuńŚwietny jest! Jestem pełna podziwu że takie cuda można na drutach machnąć ♥
OdpowiedzUsuń