W końcu udało się coś skończyć - zrobić nie spruć i nie cisnąć w kąt zaczęte a nie skończone coś;)
chociaż w sumie żadne dzieło to nie jest ;) potrzeba wymusiła uczynienie
ale w tym dzierganiu to od jakiegoś czasu same kłody pod nogi
czy zdarzyło się wam złamać kiedyś drut - bo mnie już drugi raz - piękne akrylowe druciki KP, że złamałam 3,5 to ok (no nie ok ale nich już będzie) bo to cienkie jakieś było ale że 5,5 też w łapce pyknęło brrrr - no to to już przesada
nigdy już więcej drutów akrylowych bo się robi para jednorazowa ;)
jak dla mnie cudnie energetyczna i ciesząca oko no i będzie mojemu maluchowi pasowac do granatowo-czerwonej kurtki ;)
do tego dzieją się 2 projekty dla mnie - poniżej zapowiedz jednego ;)
drugi niech na razie pozostanie tejemnicą
kolor przekłamany masakrycznie
to piękne zielenie z odrobiną granatu
może się uda skończyć przed swiętami
Obserwatorzy
czwartek, 6 grudnia 2012
środa, 1 sierpnia 2012
dawno mnie tu...
Dawno mnie tu nie było bo sezon wakacyjny w pełni, wiec człowiek oddaje się uciechom wakacyjnym a na druty jakoś mniej czasu a na internet jeszcze mniej,
ale jakiś tam niewielki udzierg poczyniłam
biało niebieski pasiak dla mnie - to takie swetro-tunika z bawłny robiona na 4
no i muszę się jeszcze pochwalić gdyż wygrałam candy ;)
i takie to przepiękne rzeczy do mnie przyjechały - aż mi dech zaparło a do tego jeszcze łakocie
siedziałam na podłodze i oglądałam wszystko jedno po drugim i cieszyłam się jak małe dziecko nie mogąc uwierzyć ze te wszystkie przepiękne przedmioty są moje
bardzo bardzo dziękuje
ale jakiś tam niewielki udzierg poczyniłam
biało niebieski pasiak dla mnie - to takie swetro-tunika z bawłny robiona na 4
no i muszę się jeszcze pochwalić gdyż wygrałam candy ;)
i takie to przepiękne rzeczy do mnie przyjechały - aż mi dech zaparło a do tego jeszcze łakocie
siedziałam na podłodze i oglądałam wszystko jedno po drugim i cieszyłam się jak małe dziecko nie mogąc uwierzyć ze te wszystkie przepiękne przedmioty są moje
bardzo bardzo dziękuje
piątek, 29 czerwca 2012
kolejny
kolejny pasiak skończony ;)
niby wszystko ok ale jakoś mi coś w nim nie pasi
1. to ze skręca się - robiony był bezszwowo i gdzieś nawaliłam
2. kieszeń chyba powinna być szersza
ale właściciel zadowolony i mankamentów nie widzi ;) na moje szczęście
a teraz będzie kolejny pasiak
tym razem już ostatni ;) przynajmniej na jakiś czas ostatni ;)
będzie biało niebieski i będzie dla mnie ;) no i bez kieszonki ;)
a moja przygoda z szydełkiem wciąż trwa ;)
nie osiągam co prawda zawrotnego tempa, ale pomalutku coś się tam zmienia
na dzień dzisiejszy wygląda to tak
i w zbliżeniu
i wiem już np że źle trzymam nitke/robotke bo na środkowym palcu w lewej ręce robi mi się takie nagniecenie od zbyt mocnego trzymania robótki
jeśliby jakaś Pani szydełkująca miałaby uwagi techniczne do wyżej zaprezentowanego powstającego dzieła ;) - to ja z pokorą wszystkie przyjmę
a i jeszcze jedno ;)
taki to komplet zgarnęłam w candy u Mamy Doskonałej; bardzo dziękuję ;))
pozdrawiam wszystkich cieplutko
i wakacyjnie ;)
niby wszystko ok ale jakoś mi coś w nim nie pasi
1. to ze skręca się - robiony był bezszwowo i gdzieś nawaliłam
2. kieszeń chyba powinna być szersza
ale właściciel zadowolony i mankamentów nie widzi ;) na moje szczęście
a teraz będzie kolejny pasiak
tym razem już ostatni ;) przynajmniej na jakiś czas ostatni ;)
będzie biało niebieski i będzie dla mnie ;) no i bez kieszonki ;)
a moja przygoda z szydełkiem wciąż trwa ;)
nie osiągam co prawda zawrotnego tempa, ale pomalutku coś się tam zmienia
na dzień dzisiejszy wygląda to tak
i w zbliżeniu
i wiem już np że źle trzymam nitke/robotke bo na środkowym palcu w lewej ręce robi mi się takie nagniecenie od zbyt mocnego trzymania robótki
jeśliby jakaś Pani szydełkująca miałaby uwagi techniczne do wyżej zaprezentowanego powstającego dzieła ;) - to ja z pokorą wszystkie przyjmę
a i jeszcze jedno ;)
taki to komplet zgarnęłam w candy u Mamy Doskonałej; bardzo dziękuję ;))
pozdrawiam wszystkich cieplutko
i wakacyjnie ;)
piątek, 15 czerwca 2012
zielono mi ;)
jakoś się tak ułożyło, że się zazieleniło ;))
dziś w zielonych klimatach mam wam do pokazania
sweterek, który robi się dla mojej starszej pociechy - na wzór pasiaka czerwono-białego jednak różnić poza kolorem i rozmiarem jest kilka, tym razem paski są szersze - i takie bardziej mi się podają do tego kieszeń jest też bardziej dopracowana - cóż znaczy doświadczenie ;)
poza tym zaczęłam w ramach odpoczynku od drutów robić tajemniczy projekt na szydełku;
nie wiem jak skończy ów projekt, bo my z szydełkiem jakoś specjalnie się nie kochamy, ale cóż lody trzeba przełamywać szczególnie że za oknem późna wiosna ;)
i wcale nie będzie to ani podusia, ani narzuta/kocyk - chociaż taki mi się marzy
korzystając z instrukcji z bloga Joanki-Z uplotłam sobie bransoletkę ;) też zilono- białą a co, bardzo mi się podają takie makramowe cuda i gdyby nie to, że nie mam więcej sznurków plotłabym hurtowo - bardzo fajna zabawa ;)
i jeszcze muszę się pochwalić otrzymanymi cukierasami od Kokotka ;)
bardzo fajne udało mi się zganąć - gdyż pierwsza wylosowana szczęściara nie zgłosiła się po nie
niech żałuje bo są świetne i bardzo dopracowane w szczegółach
szczególnie ....... zielona ;)
pozdrawiam wszystkich czytaczy ;)
wtorek, 29 maja 2012
uf uf skończony
sweterek dla małego ;) wreszcie skończony - tylko nitki do schowania zostały
rozmiar jakieś 104 na drutach 4 jakieś 88 oczek na dole ;)
czapka elfa też została na czas wydziergana ;) zgodnie z zamówieniem i akceptacją elfa ;)
natomiast resztkowiec został zamieniony na kłębki ;( bo 1. nie starczyłoby na niego 2. zrobiłam jakiegos olbrzyma ;) miał być w rozmiarze 38 a wyszedł w 42 ;)
teraz kolejny pasiak przede mną tym razem biało zielony dla starszego smyka
rozmiar jakieś 104 na drutach 4 jakieś 88 oczek na dole ;)
czapka elfa też została na czas wydziergana ;) zgodnie z zamówieniem i akceptacją elfa ;)
natomiast resztkowiec został zamieniony na kłębki ;( bo 1. nie starczyłoby na niego 2. zrobiłam jakiegos olbrzyma ;) miał być w rozmiarze 38 a wyszedł w 42 ;)
teraz kolejny pasiak przede mną tym razem biało zielony dla starszego smyka
piątek, 18 maja 2012
500 rzeczy na raz
i w zasadzie nic niedokończone
a nuda bo nadal paski i te same kolory, ale do rzeczy
z rzeczy ukończonych na szybko bardzo, mam takie cuś co ma za zadanie majtać się na mojej szyi ;) a pasować do pasiaka mego i do reszty gadzetów
drewniane dyski na czerwonym rzemyku
sweterek miał być dla starszej mej pociechy a wyszedł dla młodszej ;) może i dobrze bo starszemu się odmieniło teraz paski mają być biało zielone ;)
zostały rękawy do zrobienia i nitki do pochowania
kieszonka kangurek na środku
z resztek po sweterku z żaglówką i moim pasiaku robi się dla mnie resztkowiec ;) nie wiem jak długi będzie oby jak najdłuższy ani jak długie będą rękawy, co najmniej 3/4 bo nie wiem na ile starczy nitki ;)
reszta ma być granatowa ;)
to coś poniżej to ma być czapka czerwonego elfa - synek gra tę postać w przedszkolnym teatrzyku i jako gadzet do charakteryzacji postaci poprosił o czapkę ;)
robótek na drutach masa - aż mnie to zdrażniło bo jak robię jedno to mam poczucie winy, że inne leżą odłogiem jednak wolę opcję w jednym czasie jedna robótka ;)
z czapką pójdzie najszybciej ;)
a nuda bo nadal paski i te same kolory, ale do rzeczy
z rzeczy ukończonych na szybko bardzo, mam takie cuś co ma za zadanie majtać się na mojej szyi ;) a pasować do pasiaka mego i do reszty gadzetów
drewniane dyski na czerwonym rzemyku
sweterek miał być dla starszej mej pociechy a wyszedł dla młodszej ;) może i dobrze bo starszemu się odmieniło teraz paski mają być biało zielone ;)
zostały rękawy do zrobienia i nitki do pochowania
kieszonka kangurek na środku
z resztek po sweterku z żaglówką i moim pasiaku robi się dla mnie resztkowiec ;) nie wiem jak długi będzie oby jak najdłuższy ani jak długie będą rękawy, co najmniej 3/4 bo nie wiem na ile starczy nitki ;)
reszta ma być granatowa ;)
to coś poniżej to ma być czapka czerwonego elfa - synek gra tę postać w przedszkolnym teatrzyku i jako gadzet do charakteryzacji postaci poprosił o czapkę ;)
robótek na drutach masa - aż mnie to zdrażniło bo jak robię jedno to mam poczucie winy, że inne leżą odłogiem jednak wolę opcję w jednym czasie jedna robótka ;)
z czapką pójdzie najszybciej ;)
piątek, 27 kwietnia 2012
paski cd.
udało się, moje paski zostały skończone ;) w wyznaczonym przeze mnie terminie
malutki sweterek bez guzików - żadne mi nie pasowały chociaż troszkę ich kupiłam do tego projektu
tak myślę, że dorobię chyba jeszcze troczki i podszyję od spodu na wysokości środkowego paska żeby można było jakoś go jednak związać/spiąć
zestaw tych kolorów bardzo mi się podoba i w związku z tym do sweterka dokupiłam dodatki ;)
czyż nie słodkie ;)
malutki sweterek bez guzików - żadne mi nie pasowały chociaż troszkę ich kupiłam do tego projektu
tak myślę, że dorobię chyba jeszcze troczki i podszyję od spodu na wysokości środkowego paska żeby można było jakoś go jednak związać/spiąć
zestaw tych kolorów bardzo mi się podoba i w związku z tym do sweterka dokupiłam dodatki ;)
czyż nie słodkie ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

