jakoś się tak ułożyło, że się zazieleniło ;))
dziś w zielonych klimatach mam wam do pokazania
sweterek, który robi się dla mojej starszej pociechy - na wzór pasiaka czerwono-białego jednak różnić poza kolorem i rozmiarem jest kilka, tym razem paski są szersze - i takie bardziej mi się podają do tego kieszeń jest też bardziej dopracowana - cóż znaczy doświadczenie ;)
poza tym zaczęłam w ramach odpoczynku od drutów robić tajemniczy projekt na szydełku;
nie wiem jak skończy ów projekt, bo my z szydełkiem jakoś specjalnie się nie kochamy, ale cóż lody trzeba przełamywać szczególnie że za oknem późna wiosna ;)
i wcale nie będzie to ani podusia, ani narzuta/kocyk - chociaż taki mi się marzy
korzystając z instrukcji z bloga Joanki-Z uplotłam sobie bransoletkę ;) też zilono- białą a co, bardzo mi się podają takie makramowe cuda i gdyby nie to, że nie mam więcej sznurków plotłabym hurtowo - bardzo fajna zabawa ;)
i jeszcze muszę się pochwalić otrzymanymi cukierasami od Kokotka ;)
bardzo fajne udało mi się zganąć - gdyż pierwsza wylosowana szczęściara nie zgłosiła się po nie
niech żałuje bo są świetne i bardzo dopracowane w szczegółach
szczególnie ....... zielona ;)
pozdrawiam wszystkich czytaczy ;)
No to się zazieleniło :)) Niecierpliwie czekam na efekty końcowe :))
OdpowiedzUsuń;)) ja również jestem ciekawa efektów końcowych ;))
Usuńale piękne rzeczy, sweterek cudny, ale najpiękniejsze to te kwiatuszki, śliczne!
OdpowiedzUsuńdziękuje - jak pisałam szydełko to dla mnie wyzwanie więc każda pochwała jest na wagę złota ;)
UsuńA więc po kolei- sweterek bardzo mi się podoba już teraz (ciągle Ci tych pasiaczków zazdroszczę), więc do końca tak zostanie, szydełkowa tajemnica to może będzie torebka, albo chociaż kosmetyczka? Ja też z szydełkiem na bakier, ale lubię oglądać u innych, bransoletką też mi pojechałaś po ambicji, nie powiem, bo lubię bransoletki...kurczę! I jeszcze ta wygrana... (foch) :-)))))) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńbransoletkę robi sie bardzo łatwo i szybciutko ;)
Usuńszydełkowa tajemnica to nie torebka/plecak ani kosmetyczka
a u Ciebie też widziałam paski ;) wiec zazdrościć nie ma co - z pasków szykuje się jeszcze jeden tym razem dla mnie ;) ale w konwencji dzieciowej
pozdrawiam
Sama czaiłam się na te cukierasy od Kokotka. Twoje zieloności są piękne. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńdziękuje ;)
Usuńsliczny ten kolejny pasiak..i kieszonki akurat...szydelkowe kwiatki bardzo ladne...pozdrawiam ania
OdpowiedzUsuńPasiak fajnie wygląda:)Ciekawa jestem cóż to za tajemniczy projekt-czy to może torebka?Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńzapowiada sie super
OdpowiedzUsuńNo z ta kieszenia super wyszło :) Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńMiło mi, że moje bransoletki przypadły ci do gustu, a pasiak jest cudny :):):):)
OdpowiedzUsuń