wciąż czekam
dalej nic nie wiadomo w żadnej kwestii
do tego doszło jeszcze czekanie na wiosnę
więc czekam .......
w czasie tego czekania wykończyłam sweterek (dobrze że nie on mnie)
tak się teraz prezentuje ;)
tył troszkę dłuższy - pierwszy raz przećwiczyłam rzędy skrócone ;) i muszę przyznać że jestem zadowolona
do tego sweterek miał już swoje pierwsze wyjście i sprawdził się wyśmienicie ;) taki zwykłasek ale już wiem że będzie moim
i chyba troszkę zaczynamy się rozumieć się z szydełkiem
w czasie Świąt powstały takie kółeczka
a z nich robi się kocyk albo narzuta zobaczymy co wyjdzie i na co starczy włóczki
w przybliżeniu prezentują się tak
pozdrawiam wszystkich zaglądających
Świetny sweterek :-)
OdpowiedzUsuńAle kocyk powalił mnie na kolana - cudo! Świetne kolory :-) Pięknie wyglądają kwiaty.
Pozdrawiam serdecznie.
Nic dziwnego, że sweterek się przyjął, skoro tak ładnie go wykonałaś :)
OdpowiedzUsuńSweterek pierwsza klasa. Taki tez bym chętnie nosiła. A kocyk... od razu pozyskał moje serce.
OdpowiedzUsuńŚliczności :)
OdpowiedzUsuńśliczny sweterek - śmigałabym :) a kocyk też zapowiada się bardzo ładnie
OdpowiedzUsuńPozdrawiam