Po okazjonalnym bywaniu w ostatnich kilku miesiącach wracam do blogowego świata ;) i chyba w zmienionej formule przy najmniej na razie. Ciekawe czy komuś się spodoba i zacznie czytać ? na efekty ……. poczekam
Nie było mnie bo miałam przed sobą egzamin a raczej 4-dniowy
maraton egzaminacyjny – to miał być ostatni maraton w moim życiu …. cóż, sądzę
że będzie konieczny kolejny eh …. taki lajf …. wyniki za miesiąc, więc
generalnie nic nie wiem, ale człowiek potrafi sam się nastawić szczególnie jak
ma obawy ………. czekam
Czas miotania się, sprawdzania
ewentualnych odpowiedzi, gdybań czy tak czy siak i wielkiego ryku, płaczu i
szlochu mam za sobą. Dziś pierwszy dzień urlopu po zmaganiach zeszłego tygodnia.
Z urlopem też historia obłędna – w skrócie to urlop wypoczynkowy wzięty po wychowawczym
i po specjalnym urlopie w związku z przystąpieniem do egzaminu (w sumie w pracy nie było mnie 7 lat), tak naprawdę
to nie wiem czy po Świętach, czyli po urlopie mam gdzie wracać? Niby tak, ale odpowiedz
ma być w tym tygodniu …... czekam
Biorę też udział w przetargu na
pisanie artykułów, jako specjalista z jakiejś dziedziny, dziś złożyłam ofertę,
i co …….. czekam
i tak czekam, czekam , czekam i czekam i
mnie trafia, bo to człowiek nie zwyczajny czekać bo to człowiek czynu jest eh…..
czekam- ciastka upieczone ;) to ulubione mojego syna ;) a ja lubię je robić bo i szybko, i łatwo, i smacznie, i zawsze wychodzą ;)
- to tego topielec też upieczony ;)
i aż dziw, że wszystko wyszło bo kulinarnie to ja tylko eksperymentuje ;)
Ale żeby nie było że nie ma robótek, bo są są jakieś, aczkolwiek bez szaleństw ;) zielone się zrobiło tylko rękawy trzeba zszyć i guziki przyszyć ;)

tunika powstała jakoś na początku roku

A teraz robi się czarna bluzeczka – ma być fajna, do białych spodni, na wiosnę jak w końcu wiosna przyjdzie ;) jaka wyjdzie zobaczymy ….. ale jej jeszcze nie pokaże ;)
pozdrawiam



Trzymam mocno kciuki za pomyślność! :) Bardzo mało dziergania, ale za to ładne!
OdpowiedzUsuńpycha pycha ;)
OdpowiedzUsuń