robią się paseczki tym razem dla mnie ;) ma być malutki sweterek do bioder na guziki i tylko co do rękawów nie zdecydowałam jeszcze - czy 3/4 czy długi - toż baba ma dylemat ;) zobzczymy jak starczy nitek bo w planie jest jeszcze dorobienie pod sweterek bluzeczki na grubych ramiaczkach żeby powstał "bliźniak" ale to na razie plany
niteczki to bawełna ta sama co w sweterku synkowym
Dziękuję wszystkim za komentarze ;) to bardzo miłe, że tu zaglądacie i zostawiacie ślad po sobie.
Oj, coś mi się wydaje, że będzie świetny sweterek!!! Pozdrawiam i miłego tygodnia życzę:)))
OdpowiedzUsuńbardzo ciekawie się zapowiada!
OdpowiedzUsuńBardzo fajnie się zanosi!!!
OdpowiedzUsuńale fajne kolory!
OdpowiedzUsuńbędziecie z synkiem wyglądać w tych sweterkach jak prawdziwi marynarze :)
OdpowiedzUsuńAleż mi się te Twoje paseczki podobają! Ty robisz i już prawie masz, a ja nadal dumam jakie kolory wybrać, jak ten osiołek, któremu w żłoby dano.... Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńbardzo ladnie ukladasz te paski..uwielbiam blizniaki...komplet bedzie swietny...pozdrawiam ania
OdpowiedzUsuńMistrzostwo! Prosty, ale tak efektowny!!!! Zrobisz furrorę!
OdpowiedzUsuń